Rogaliki, pierożki...
każdy może nazwać je jak chce ;)
Miały być rogaliki ale wyglądem bardziej przypominają pierożki. Przepis z "Kuchni Polskiej" trochę zmodyfikowany. Pierwszy raz upiekłam je jakiś rok temu, ale od tamtej pory wychodzą mi coraz lepsze i w coraz to innych mniej lub bardziej rogalikowych kształtach ;)Zdjęcia które Wam prezentuję są z mojego pierwszego razu.
Co będzie nam potrzebne:
- 1/2 kg mąki
- 1 kostka masła
- 1 jajko
- 1 zółtko
- 5 dag drożdzy
- 1 łyżeczka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 szklanki mleka
- to już zależy od waszej fantazji - mogą być jakiekolwiek powidła, drzemy albo cząstki ulubionych owoców. Można również dodać ser ;)
Przesiewamy mąkę, dodajemy tłuszcz i jajko po czym siekamy na piasek.
Do letniego mleka dodajemy drożdże, cukier i szczyptę soli, mieszamy i wlewamy do mąki.
Ciasto zagniatamy formując kulę którą wkładamy do naczynia z zimną wodą, gdy kula wypłynie przekładamy ją na stolncę wysypaną mąką.
Dla wygody dzielimy na dwie części, rozwałkować na grubość 1 centymetra i dzielimy na 8 części. Nakładamy nadzienie i formujemy rogaliki, albo co nam tam do głowy przyjdzie hehehe....
Zostawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut, smarujemy rozbełtanym żółtkiem wymieszanym z wodą, wstawiamy do gorącego piekarnika i pieczemy ok 20 - 25 minut w temperaturze 180 stopni.
Można posypać cukrem pudrem ;)
Rogaliki są wyśmienite, nawet te moje pierwsze były zjadliwe i szybko zniknęły ze stołu :)
Żeby zabrać sobie do pracy musiałam odłożyć i schować przed łasuchami ;)
Z całego serca mogę Wam ten przepis polecić, jest sprawdzony, dość łatwy w przyrządzeniu i naprawdę pobudza kubki smakowe... a jak idealnie smakują z poranną kawą w towarzystwie psiapsiółek ;)
Yourii i Fiordy
Weszłam, bo zobaczyłam znajome mleko! :) Pozdrawiam z Drammen! :)
OdpowiedzUsuńo proszę :) jaki zbieg okoliczności, ja ślę pozdrowienia z Oslo... szkoda że nie mieszkasz bliżej ;)
UsuńJestem pod wrażeniem :)
OdpowiedzUsuńZarówno wpisu, że go zrobiłaś jak i rogalików
ja jestem noga jeżeli chodzi o takie wypieki
ale Twoje prezentują się na prawdę pysznie :)
w końcu obiecałam wziąć się za bloga, prawda? ;) trochę mi to zajęło nie będę przypominała ile hehehe...
UsuńJa za to bardziej odnajduje się w takich kuchennych wariacjach ;)
Mam nadzieje że nas odwiedzicie To Was ugoszczę takimi oto wypiekami ;)
jestem jak najbardziej za ! :)
UsuńTrzymam za słowo ! :>
UsuńPychotki!:)
OdpowiedzUsuńChętnie się na nie wproszę:)
OdpowiedzUsuńZapraszam :D
Usuń... i do pracy można zabrać, świetne!
OdpowiedzUsuńmożna napiec sporą porcję, zapakować jako przekąskę dla dzieciaków na spacer. Fajny przepisik
OdpowiedzUsuńdokładnie :) idealne na wycieczki albo pikniki :)
Usuńświetne:) i na wycieczkę i do pracy jako przekąska:)
OdpowiedzUsuńjako słodka przekąska, można dodać sera jako nadzienie i już będzie bardziej wartościowy posiłek ;)
Usuńbardzo fajne rogaliki!:))
OdpowiedzUsuńpolecam :)
UsuńPyszności!!!!
OdpowiedzUsuńale apetycznie wyglądają *___*
OdpowiedzUsuńjak na pierwszy raz odnoszę podobne wrażenie :) dodam że w smaku także były doskonałe ^^
Usuńlubię takie maślane ciasteczka , cudne zdjęcia
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuńrogaliki wyglądają bardzo zachęcająco :) muszę kiedyś spróbować takich :D pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPrezentują się pyszniutko:)
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo smakowicie, aż zgłodniałam :))
OdpowiedzUsuńto ja poproszę nadziane serkiem :)
OdpowiedzUsuńnie ma sprawy :D pyszne są z białym serem wymieszanym z rodzynkami! mniam :)
UsuńSuper te pierożki;)
OdpowiedzUsuńAleż ślinka mi cieknie na myśl o takich pierożkach!
OdpowiedzUsuńWyśmienite!!!
OdpowiedzUsuń